Giełda tuningowanych aut


NISSAN 200sx s13 LS3

Cena: 105000 PLN

BMW F11 stance! 3.0 diesel, rotiform, bbk, prior design, carbon

Cena: 170000 PLN

Subaru Forester SG 2.5XT 2004 USDM manual STI

Cena: 39000 PLN




Najnowsze polskie projekty

Honda Civic Type-R Tajpa
Kilka dni temu, po poście ze zmodyfikowanym Scionem...
2000 cm3
400 KM
540 Nm
bd sek
270+ km/h
FWD
Chevrolet Camaro Z28
Dzisiaj w dziale Garaż istny "american dream" z...
5700 cm3
430 KM
500 Nm
<5 sek
b.d. km/h
RWD


Aktualności

Biało-czarne Lambo


Autor: Kuba Brzeziński | Dodano: 2010-12-03 | Komentarzy:

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Lamborghini Gallardo jest ogromnym sukcesem. Nie dość, że auto sprzedaje się najlepiej ze wszystkich modeli włoskiej marki, to jeszcze jest łakomym kąskiem dla firm tunerskich. Mimo iż prezentowaliśmy już co najmniej kilka kitów tuningowych do tego Lambo, tym razem mamy kolejny. White Racing Edition został stworzony przez niemieckiego Andersona.

Tuner wymyślił sobie, że karoseria stanie się połączeniem
koloru białego i czarnego. Barwy te nie tylko świetnie współgrają ze sobą, ale także w sposób idealny kontrastują. Ponadto nadwozie zostało wyposażone w przeprojektowany zderzak przedni. Element ma bardziej uwydatnione wloty powietrza, które stwarzają agresywne wrażenie. Pojawił się także nowy spojler. Być może i jest on delikatny, jednak jeszcze bardziej podkreśla sportowy charakter. Po bokach oczom ukazują się wykończone na czarno skrzela oraz wysmakowane felgi. Alusy są wielkie i w zgodzie z tematyką pakietu pokryte dwoma kolorami. Czarne szprychy i biała obręcz z pewnością mogą się podobać. Rękę Andersona widać także z tyłu. Skrzydło idealnie komponuje się w stylizację nadwozia i zapewnia dodatkową siłę docisku.

anderson_germany_white_racing_edition_lamborghini_gallardo_released_medium_2.jpg


O ile na zewnątrz wyraźnie przeważa kolor biały, o tyle wewnątrz najwięcej elementów
pokryto czarną skórą. Nie do końca spodobały się nam białe obudowy zegarów oraz błyszczący materiał wokół klamki, jednak reszta wygląda naprawdę rasowo. Nawet wymagający klienci nie powinni zatem narzekać.

anderson_germany_white_racing_edition_lamborghini_gallardo_released_medium_7.jpg


Ponieważ Andersonowi udało się przygotować wart uwagi pakiet, szkoda by było gdyby zabrakło w nim ingerencji w jednostkę napędową. Na szczęście także i na tym polu tuner wykazał się. Dzięki przeprojektowanemu oprogramowaniu silnika pod prawym pedałem czekać będzie nie 560, a
590 koni mechanicznych. 30 kucy nie zrobi pewnie zasadniczej różnicy, jednak to zawsze coś.


Galeria zdjęć



Zobacz także



Oceń...



Ocena: 4.6/5 (5 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21431
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 450

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

1.2673139572144 s