Aktualności

Czerń oznacza więcej sportu


Autor: Kuba Brzeziński | Dodano: 2010-11-17 | Komentarzy:

Mercedes praktycznie nieustannie stara się nadążyć za trendami rynkowymi. Dlatego w momencie, w którym do kierownictwa marki dotarły informacje, że modele AMG są zbyt słabe, podjęto natychmiastową decyzję. Do walki wysłano jeszcze mocniejsze auta z plakietką Black Series. Wkrótce rodzinę bezkompromisowych modeli poszerzy także C-klasa. Oto informacje na jej temat.

Opracowywane właśnie auto otrzyma nazwę
Mercedes C 63 AMG Black Series. Nie będziemy ukrywać, że jest ona nieco przydługa, jednak niesie ze sobą tak duży ładunek emocji, że jesteśmy w stanie wybaczyć zbyt dużą liczbę znaków. Niemiecka marka zapewnia, że nawet laik będzie w stanie odróżnić „zwykłego” C 63 od czarnej serii. Różnice mają się rozbijać o jeszcze bardziej agresywnie ukształtowane elementy karoserii, niższe zawieszenie oraz znacznie poszerzone nadkola.

20901833731035823934.jpg


Pod maską Black Series pracować będzie świetnie znana jednostka napędowa. Agregat tworzony w zakładach AMG otrzyma
pojemność 6,3-litra. Rozmiar silnika nie będzie jednak jego jedyna zaletą. Niemcy wyposażą go bowiem w potężny układ turbo oraz osiem cylindrów ustawionych w układzie V. Efektem stanie się niesamowite 510 koni mechanicznych. Jest to o tyle dobry wynik, że standardowy C 63 AMG rozwija moc o 53 kuce mniejszą. Różnica powinna być zatem wyraźnie wyczuwalna. Tym bardziej, że przeniesieniem siły zajmie się niezwykle szybka skrzynia dwusprzęgłowa. Na razie nie ma żadnych informacji na temat przyspieszeń, czy prędkości maksymalnej.

18553517861482100453.jpg


Oczywiście Niemcy nie są szaleni, zdawali sobie zatem sprawę z faktu, że ponad 50 koni większa moc wymusi wiele innych zmian. Sedan Black Series ma zatem
całkowicie przeprojektowane zawieszenie oraz ograniczający poślizg tylny dyferencjał. Aby zapewnić bardzo dobrą drogę hamowania, standardowe tarcze zostały wymienione na karbonowo-ceramiczne.

Mercedes C 63 AMG Black Series zostanie wprowadzony
na rynek w roku 2012. Prezentacja nastąpi zatem pod koniec roku przyszłego. Postawmy sprawę jasno, raczej nie macie co liczyć na promocję. Auto będzie na bank bardzo drogie, a mimo to cały nakład rozejdzie się w krótkim czasie.


Galeria zdjęć



Zobacz także



Oceń...



Ocena: 5/5 (1 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21553
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 73

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

1.1217799186707 s