Giełda tuningowanych aut


Honda CRX Civic Del Sol

Cena: 11599 PLN

Renault Clio Sport 2.0 16V

Cena: 31000 PLN

MAZDA RX-8, 3UZ V8, ITB.

Cena: 67000 PLN




Najnowsze polskie projekty

Golf VR6T 500+ Compsport
W przerwie międzyświątecznej nasz znajomy fotograf -...
2800 cm3
500+ KM
590 Nm
unknown sek
unknown km/h
awd
Honda Civic Type-R Tajpa
Kilka dni temu, po poście ze zmodyfikowanym Scionem...
2000 cm3
400 KM
540 Nm
bd sek
270+ km/h
FWD


Aktualności

Ekipa Top Gear zaatakowana w Argentynie


Autor: Krystian Kaleta | Dodano: 2014-10-04 | Komentarzy:

Jeremy Clarkson już nie raz narażał się na konflikty za sprawą swojego zadziornego charakteru. Tym razem słynny prezenter Top Gear naraził się Argentyńczykom, w wyniku czego ekipa telewizyjna nagrywająca odcinek specjalny programu musiała uciekać poza granice kraju, nie dokańczając zaplanowanej pracy. Cała historia ma w sobie sporą dozę dramatyzmu, a Top Gear z pewnością nie prędko ponownie zawita do Argentyny.

Wszystko przez tablicę rejestracyjną w Porsche 928, którym Clarkson jeździł na użytek programu. Numery H982 FKL odnosiły się do wojny o Falklandy z 1982 roku. W wyniku czteromiesięcznego konfliktu zbrojnego pomiędzy Wielką Brytanią a Argentyną, Falklandy - wyspy na południowym Atlantyku, pozostały we władaniu Brytyjczyków. Geneza i przebieg batalii są bardzo ciekawe z historycznego punktu widzenia, ale skupmy się na wątku przewodnim.

top_gear_argentyna_1.jpg

top_gear_argentyna_7.jpg

Argentyńczycy uznali numery rejestracyjne na samochodzie Clarksona jako bezpośredni atak w ich kierunku, więc postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Oprócz kontrowersyjnego Porsche, także Lotus Jamesa Maya oraz Mustang Richarda Hammonda zostały obrzucone kamieniami. Podobny los spotkał pojazdy ekipy telewizyjnej, a kilka osób zostało rannych. O dalszym nagrywaniu odcinka nie mogło być mowy.

top_gear_argentyna_2.jpg

top_gear_argentyna_3.jpg

Całą grupę musiała konwojować policja, bowiem istniało ryzyko, że na kamienowaniu się nie sakończy. Samochody podobno porzucono na poboczu drogi, a ekipa ponownie spotkała się w hotelu już na terytorium Chile. To nie pierwszy już raz, kiedy Top Gear wpada w tarapaty przez 54-letniego prezentera. Sytuacja, która miała miejsce w Argentynie była chyba najbardziej dramatyczną spośród wszystkich dotychczasowych.


A tak wyglądało nagrywanie specjalnego odcinka Top Gear w Ameryce Południowej jeszcze przed całym zajściem.



Galeria zdjęć



Zobacz także



Oceń...



Ocena: 5/5 (2 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21564
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 68

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.6016218662262 s