Giełda tuningowanych aut


Mitsubishi Lancer Evo X GSR

Cena: 89999 PLN

BMW 330CD CABRIO 2005R MANUAL

Cena: 39700 PLN

Toyota Supra MK3 2.5 Turbo 1990r 1JZ-GTE VVTi R154

Cena: 25400 PLN




Najnowsze polskie projekty

BMW M3 E92 z kompresorem ESS
Trendy rządzące współczesną motoryzacją pozwalają...
3999 cm3
604 KM
566 Nm
? sek
? km/h
tył
Nissan GT-R R35 HKS - 650 KM
Na co dzień Stan porusza się swoją Godzillą po...
3799 cm3
650 KM
810 Nm
2,8 sek
? km/h
AWD


Aktualności

Ferrari LaFerrari - drugie przybliżenie


Autor: Krystian Kaleta | Dodano: 2013-04-12 | Komentarzy:

Kiedy LaFerrari debiutowało na tegorocznym salonie w Genewie, przekazaliśmy Wam niezbędną porcję informacji o samochodzie. Gdy jednak opadła już wrzawa po premierze, warto przybliżyć więcej szczegółów na temat najnowszego auta Ferrari. Jest to kolejny model po F40, F50 i Enzo, który przenosi technologię z torów Formuły 1 wprost na drogi.

ferrari laferrari 2.jpg

Wyobraźcie sobie jak długo musieli kłócili się ze sobą porywczy Włosi, aby dojść do konsensusu przy budowie auta, które po raz kolejny wyznaczyć ma trendy w motoryzacji. Nie wspominając o napędzie, stylistyce i rozwiązaniach technologicznych, samo ustalenie nazwy budziło niemałe kontrowersje wewnątrz Ferrari. Ostatecznie przegłosowano dźwięczne LaFerrari, które przy wymówieniu z akcentem na pierwszą sylabę, od razu przywodzi na myśl mocno gestykulującego i pokrzykującego Włocha. Być może to właśnie dlatego wybrano takie miano. Efekt prac Narwańców z Maranello jest jednak równie radykalny, jak oni sami.


W najnowszym dziecku Ferrari zastosowano napęd hybrydowy. To nowość w produkcyjnym aucie tej marki (599 GTB Hybrid był konceptem), ale jak mówią przedstawiciele Ferrari, umieszczenie silnika elektrycznego nie było spowodowane jedynie normami emisji dwutlenku węgla do atmosfery, a chęcią wzbogacenia emocji odczuwanych przez kierowcę. Priorytetem, oprócz osiągów, był dźwięk wolnossącej jednostki V12 o pojemności 6,3 litra. Ferrari zapewniło i uspokoiło swoich fanatyków, że nie będzie umieszczać w autach jedynie silników elektrycznych, ponieważ zepsułoby to wrażenia tak przyjemne zarówno dla uszu prowadzącego, jak i osób znajdujących się w okolicy samochodu. Całe szczęście! System HY-KERS odpowiada za pobieranie energii kinetycznej pochodzącej z hamowania, czy skręcania i wykorzystywanie jej do ładowania baterii. Połączone parametry potężnego silnika oraz jednostki elektrycznej gwarantują 950 KM czystej mocy i maksymalny moment obrotowy na poziomie 899 Nm. Monstrum na benzynę rozkręca się do 9250 obr./min i generuje 790 KM. Napęd przenoszony jest na wszystkie koła za pośrednictwem 7-stopniowej, dwusprzęgłowej skrzyni. Dzięki temu F70 jest szybsze od swojego poprzednika i przyspiesza do 100 km/h w mniej niż 3 sekundy (F60 Enzo - 3,3 sekundy), a prędkość maksymalna przekracza 350 km/h.

ferrari laferrari 3.jpg

Silnik najbardziej zaawansowanego technologicznie modelu Ferrari w historii, to zmodernizowany motor z F12 Berlinetty. Zaadaptowano do niego rozwiązania wprost z Formuły 1. Stopień sprężania wynosi aż 13,5:1. Do budowy karoserii LaFerrari wykorzystano cztery różne rodzaje włókna węglowego, przez co ponad 4,7-metrowy samochód waży zaledwie około 1300 kg. Komponenty użyte do konstrukcji auta to materiały, które stosuje się w najnowszych myśliwcach. Połączenie niskiej masy i mocnego ogniwa napędowego nie jest jednak jeszcze receptą na sukces. Równie ważny jest niemal idealny rozkład masy na obie osie oraz nisko położony środek ciężkości. Dzięki dokładnemu rozplanowaniu położenia każdej części samochodu udało się uzyskać stosunek 41/59, a środek ciężkości, pomimo ciężkiej baterii, udało się obniżyć o 35 mm w stosunku do Enzo. Oprócz tego, auto musi świetnie hamować i dobrze trzymać się nawierzchni. Sportowy układ hamulcowy, składający się między innymi z węglowo-ceramicznych tarcz Brembo, pozwala zatrzymać LaFerrari jadące 100 km/h w zaledwie 30 metrów. O należytą przyczepność dba niskie i sztywne zawieszenie z regulacją tłumienia amortyzatorów, opony Pirelli P Zero w rozmiarach 265/30 R19 z przodu i 345/20 R20 z tyłu, a także układ kontroli trakcji zbliżony do odpowiednika z bolidu F1 Ferrari.


Priorytetem przy projektowaniu nadwozia była aerodynamika. Co zadziwiające, Ferrari nie współpracowało z włoskim studiem projektowym Pininfarina przy budowie LaFerrari. Od początku do końca samochód zaprojektowali styliści z Maranello, którzy nawet w przypadku detali kolaborowali z inżynierami odpowiedzialnymi za opływowość auta. Trzeba przyznać, że odwalili kawał dobrej roboty, bo F70 wygląda naprawdę świetnie, a przy tym każdy wlot, czy załamanie karoserii jest podporządkowane aerodynamice. Aktywny udział przy konstruowaniu samochodu mieli także kierowcy F1, Felipe Masa i Fernando Alonso (przejażdżkę drugiego z nich w LaFerrari możecie zobaczyć na poniższym filmie).


Przez otwierane do góry drzwi, wykonane z włókna węglowego tego samego rodzaju, co przody w bolidach F1, kierowca zasiada w fotelu, który jest jednym z najbardziej prestiżowych miejsc w świecie motoryzacji. Brak możliwości regulacji kubełka spowodowany jest wspomnianą dbałością o idealny rozkład masy. Prowadzący może dostosować jedynie położenie niemal prostokątnej kierownicy i odległość pedałów. Jest jeszcze jeden powód, dlaczego fotel pozbawiony jest regulacji - chodzi oczywiście o stworzenie wrażenia nierozrywalnej więzi między człowiekiem, a maszyną.

ferrari laferrari 6.jpg

Ferrari LaFerrari wyznacza nową jakość wśród samochodów sportowych, którym bliżej do nowoczesnych samolotów wojskowych, niż do większości aut jeżdżących po drogach. Nowy model włoskiej marki powstanie w zaledwie 499 egzemplarzach, a każdy z nich kosztuje w przeliczeniu około 5 milionów złotych. Podobno liczba zainteresowanych, potencjalnych kupców zaskoczyła samego producenta...

[Foto: Ferrari]


Zobacz także:

Fiat 500 z silnikiem od Lambo V12...............Zdjęcia do Need for Speed rozpoczęte.................. Elanor z 60 sekund na sprzedaż.......

fi_maly.jpg need_maly.jpg el.jpg


Galeria zdjęć



Zobacz także



Oceń...



Ocena: 5/5 (2 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 19927
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 929

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.52787494659424 s