Aktualności

Fiat 500 zmasakrowany siekierą przez właściciela


Autor: Dawid Potulski | Dodano: 2014-11-11 | Komentarzy:

Pośpiech jest złym doradcą jak mawia przysłowie. Spiesząc się człowiek często traci nad sobą kontrolę. Szczególnie jeśli przy dokuczającym braku czasu wszystko stawia się przeciw niemu. 

Wielu przez to przechodziło - powinienem być w pracy za kilka minut a tu auto nie chce zapalić. Z reguły kończy się na przekleństwach i szybkim telefonie po taksówkę. Pewien księgowy z Włoch poszedł jednak znacznie dalej. Gdy jego Fiat 500 odmówił posłuszeństwa, mężczyzna wylał całe pokłady swojej złości na małej karoserii miejskiego autka przy pomocy siekiery. 

500_po_siekierze.JPG

Paradoksalnie furiat kupił to auto, gdyż był niezadowolony z punktualności lokalnej komunikacji miejskiej. Dzięki Fiatowi miał on się uniezależnić od transportu zbiorowego i nie spóźniać się do pracy, za co otrzymał już niejedno upomnienie od przełożonych.

Policja zabrała pechowca do specjalistycznego zakładu, gdzie ma ochłonąć pod okiem lekarzy. 



Oceń...



Ocena: 0/5 ( głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21567
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 1

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.7056131362915 s