Aktualności

Kierowca M5 E34 z Gruzji zginął w wypadku


Autor: Piotr Myśków | Dodano: 2013-06-24 | Komentarzy:

Brawurowym stylem jazdy wywołał niejedną sensacje, a tym samym zgromadził szeroką publiczność zapewniając sobie niemałą sławę. Zapewne pamiętacie 26-letniego Giorgia Tevzadze, właściciela BMW M5 (E34), który przez ostatnie kilka miesięcy, swoimi wyczynami terroryzował ulice Tbilisi. Ryzyko było jego główną domeną, a życiowym celem - rozpoczęcie kariery jako zawodowy kaskader. Postanowienie było ambitne, mimo wszystko sposób w jaki chciał się wybić, budził wiele kontrowersji i naraził na utratę nerwów wielu uczestników ruchu drogowego. 

d2ae2b87a005727c2b8d30eca122aed0.jpg

0813de48fb93c28236b69cf33666c3c5_1.jpg

Wszystko ma swoją cenę...W dniu wczorajszym, w okolicach Batumi  doszło do wypadku samochodowego, w którym młody Gruzin zginął na miejscu. Z powodu nadmiernej prędkości, pojazd wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Jak się jednak okazało, to nie 26-latek prowadził swoje BMW M5, a jego dobry przyjaciel. Człowiek o nieznanej godności, jako jedyny wyszedł cało z opresji.

ac0a6afc3da1f7f965fdd8d637c94edb.jpg

Giorgi Tevzadze w tragicznych i jakże niefortunnych okolicznościach (w końcu stracił życie nie z własnej winy) zostawił najbliższą rodzinę, żonę oraz przyjaciół. Z jego samochodu nie zostało wiele...praktycznie tylko wspomnienia. 

rip.jpg







Oceń...



Ocena: 4.33/5 (12 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21567
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 1

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.62648415565491 s