Aktualności
M6 po sportowej kuracji
Autor: Kuba Brzeziński | Dodano: 2010-12-21 | Komentarzy: 0

U wielu ludzi zdziwienie może budzić fakt modyfikowania sportowych aut. Po co bowiem podnosić moc samochodu, który i tak ma jej pod dostatkiem. Nas jednak to nie dziwi. Człowiek został skonstruowany w taki sposób, że jak ma coś dobrego, chce mieć coś jeszcze lepszego. Taka zachłanność jest jednym z motorów napędowych ewolucji. Oczywiście nie wszystkie zmiany muszą być drastyczne. Może się także pojawić delikatne ulepszenie. Tak jak chociażby w przypadku tego BMW M6.
Tuner o nazwie BD Motor kupił model M6 bawarskiego producenta i zaczął się zastanawiać jakie modyfikacje można mu zaproponować. W pierwszej kolejności zdecydowano się na zmiany w układzie napędowym. Pod długą maską BMW drzemie 5-litrowe V10. Silnik jest na tyle przemyślany, że może rozwinąć potężne 507 koni mechanicznych i moment obrotowy 520 Nm. Wartości takie wystarczą, aby setka pojawiła się w 4,6 sekundy oraz prędkość maksymalna mogła być ograniczona do 250 km/h. Celem zmian zaproponowano nowy układ wydechowy. System rur wykonany został z tytanu i jest znacznie lżejszy od standardowego. Oprócz mniejszej masy, udało się osiągnąć kilka kucy więcej i świetny dźwięk silnika.
Gdy BD Motor zakończyło prace nad silnikiem, wzięło się za modyfikację karoserii. M-szóstka otrzymała chociażby nowe felgi aluminiowe. Obręcze są potężne, mają naprawdę ładny wzór i wykończone zostały matową czernią. Uzupełnieniem sportowego charakteru jest maska wykonana przez Vorsteinera. Element posiada wyraźne wloty powietrza i składa się z ultralekkiego włókna węglowego. Drobne modyfikacje wyglądu powodują, że BMW w sposób subtelny i wysmakowany zyskało na sportowym charakterze.
Tuner o nazwie BD Motor kupił model M6 bawarskiego producenta i zaczął się zastanawiać jakie modyfikacje można mu zaproponować. W pierwszej kolejności zdecydowano się na zmiany w układzie napędowym. Pod długą maską BMW drzemie 5-litrowe V10. Silnik jest na tyle przemyślany, że może rozwinąć potężne 507 koni mechanicznych i moment obrotowy 520 Nm. Wartości takie wystarczą, aby setka pojawiła się w 4,6 sekundy oraz prędkość maksymalna mogła być ograniczona do 250 km/h. Celem zmian zaproponowano nowy układ wydechowy. System rur wykonany został z tytanu i jest znacznie lżejszy od standardowego. Oprócz mniejszej masy, udało się osiągnąć kilka kucy więcej i świetny dźwięk silnika.
Gdy BD Motor zakończyło prace nad silnikiem, wzięło się za modyfikację karoserii. M-szóstka otrzymała chociażby nowe felgi aluminiowe. Obręcze są potężne, mają naprawdę ładny wzór i wykończone zostały matową czernią. Uzupełnieniem sportowego charakteru jest maska wykonana przez Vorsteinera. Element posiada wyraźne wloty powietrza i składa się z ultralekkiego włókna węglowego. Drobne modyfikacje wyglądu powodują, że BMW w sposób subtelny i wysmakowany zyskało na sportowym charakterze.
Oceń
Ocena: 4/5 (3 głosów)

