Giełda tuningowanych aut


Nissan 200sx 2jz gte 510hp

Cena: 99000 PLN

BMW e46 2jz projekt do dokończenia

Cena: 19000 PLN

Nissan Stagea RS Four V,

Cena: 28000 PLN




Najnowsze polskie projekty

Honda Civic Type-R Tajpa
Kilka dni temu, po poście ze zmodyfikowanym Scionem...
2000 cm3
400 KM
540 Nm
bd sek
270+ km/h
FWD
Chevrolet Camaro Z28
Dzisiaj w dziale Garaż istny "american dream" z...
5700 cm3
430 KM
500 Nm
<5 sek
b.d. km/h
RWD


Aktualności

Mocarz z Australii


Autor: Kuba Brzeziński | Dodano: 2010-10-19 | Komentarzy:

Automaniak zapytany o ojczyznę szybkich samochodów sportowych z pewnością wymieni któryś z krajów europejskich, ewentualnie Stany Zjednoczone. Nikomu nawet przez chwilę przez głowę nie przejdzie pomysł, że supersamochody mogą powstawać także w Australii. Walkinshaw Series II Supercar ma wypchnąć firmę z marginesu wprost na arenę światową.

Seria druga auta powstała na bazie nowego Holdena Commodore. Oczywiście żeby nie było tak łatwo, zaczęto modyfikować nie zwykłą wersję, a usportowioną o oznaczeniu SS. Pod maską australijskiego Opla odnaleźć można 6-litrową V-ósemkę. Walkinshaw Performance postanowił zwiększyć możliwości jednostki poprzez montaż turbosprężarki. W efekcie moc sedana wzrosła do 617 koni mechanicznych, a moment oborowy osiągnął 780 Nm. Nie, nic wam się nie przewidziało. W rodzinnym holdenie możecie mieć moc większą, niż chociażby w Ferrari 458 Italia. Nie powinno być zatem powodów do narzekań na przyspieszenie, czy elastyczność.

Walkinshaw_Commodore_0.jpg


Oczywiście nie jest tak łatwo utrzymać w ryzach samochodu z ciężkim silnikiem z przodu i mocą ponad sześciuset koni przyłożoną do tylnej osi. Walkinshaw Performance poprosiło zatem o pomoc firmę Bilstein i w efekcie zaproponowano dosyć drastyczną ingerencję w nastawy zawieszenia. Nie obyło się także bez modyfikacji układu hamulcowego. Nowe tarcze i klocki sprawią, że WP Series II Supercar będzie świetnie hamował.

Walkinshaw_Commodore_1.jpg


We wnętrzu ciężko będzie odnaleźć jakiekolwiek różnice w stosunku do standardowego Holdena. Nadal deska rozdzielcza wykonana zostanie ze słabego plastiku, dominować będzie szara kolorystyka oraz fotele nie będą pokryte skórą. Jedyną nowością ma być system audio stworzony przez Rockford Fosgate. Na zewnątrz różnice rozbiją się o zderzaki i nowe obręcze. Czarne felgi są wielkie i z pewnością mogą się podobać.

Na rynku pojawią się zaledwie 23 sztuki Walkinshaw Series II Supercar. Produkcja będzie limitowana, bowiem w ten sposób dom tuningowy będzie mógł uczcić klasycznego „Walky`ego”. Liczba egzemplarzy nie jest przypadkowa. To właśnie 23 lata temu po raz pierwszy pokazano mocnego sedana z Australii.

Walkinshaw_Commodore_4.jpg


Samochód wydaje się być niesamowity, więc w sumie pozostaje tylko stwierdzić, że osoba, której uda się kupić jedną z 23-ch sztuk będzie szczęściarzem. Tylko czy jednak na pewno? No właśnie nie do końca. Za Holdena Commodore SS musicie wyłożyć 46.930 dolarów. Walkinshaw Series II Supercar kosztować będzie natomiast 98.810 dolarów. Łatwo policzyć zatem, że pełna modyfikacja obciąży wasze konto o kosmiczne 51.880 dolarów. Naszym zdaniem kogoś troszeczkę poniosło.


Galeria zdjęć



Zobacz także



Oceń...



Ocena: 4/5 (1 głosów)

Tagi




Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21431
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 453

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.36835813522339 s