Aktualności

Współczesna wizja Jensena Interceptor zostanie zaprezentowana w Genewie


Autor: Krystian Kaleta | Dodano: 2015-02-25 | Komentarzy:

Założona w 1934 roku brytyjska firma Jensen Motors nie zdołała utrzymać się na rynku i po raz pierwszy zbankrutowała w 1976 roku. Markę próbowano nie raz reaktywować, niestety bezskutecznie. Nadchodzący salon w Genewie może zmienić bieg pechowej historii, bowiem nowi włodarze firmy chcą zaprezentować światu swoją koncepcję modelu GT, który nawiązuje do legendarnego Interceptora.

Ręcznie składany Jensen Interceptor po raz pierwszy ujrzał światło dzienne w 1966 roku. Charakterystycznym elementem nadwozia była obszerna tylna szyba. Do napędu służyły potężne jednostki V8 (początkowo 6,3, później 7,2 litra), dzięki którym samochód oferował świetne osiągi. W większości wersji moc przekazywana była na tylną oś, jednak rewolucyjna odmiana FF odpychała się z czterech kół - na długo przed układami napędowymi opracowanymi przez Subaru, czy Audi.

jensen_interceptor_1.jpg

W tylnonapędowych egzemplarzach zastosowano mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Producent wyposażał auto także w kontrolę trakcji oraz układ zapobiegający blokowaniu się kół przy hamowaniu. Oprócz nowoczesnej technologii Interceptor oferował też luksusowe wykończenie i wyposażenie. Do 1976 roku wyprodukowano 6408 sztuk w trzech wersjach nadwoziowych - hatchback, coupe i kabriolet. Klasyk jest obecnie obiektem pożądania kolekcjonerów.

jensen_interceptor_2.jpg

W ciągu ostatnich lat pojawiały się głosy o wskrzeszeniu marki, ale nie podejmowano żadnych konstruktywnych działań. W dniu dzisiejszym sieć obiegła informacja o tym, że Jensen przywiezie na genewski salon prototyp modelu GT. Jak widać na zdjęciach, kształt karoserii nawiązuje do legendy sprzed lat.

jensen_gt_1.jpg

Auto wejść ma na rynek w 2016 roku. Do napędu posłuży 6,4-litrowy silnik V8 z kompresorem od General Motors. Moc 665 koni mechanicznych trafiać ma na tylne koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni manualnej lub przekładni półautomatycznej.

jensen_gt_2.jpg

Kolejną reaktywacją Jensena zajmuje się spółka Jensen Group, wspierana przez byłego prezesa Astona Martina - Tima Hearley'a. Zobaczymy, czy tym razem się uda...


Galeria zdjęć



Zobacz także



Oceń...



Ocena: 0/5 ( głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21249
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 274

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.33124899864197 s