
Zobaczysz również zdjęcia oraz filmy.
Zapraszamy!
Garaż
Ford SVT Shelby GT500
![]() | Dane techniczne: (seria) 5409 cm3 500 KM 651 Nm 4,7 sek 300 km/h RWD |
Dane techniczne: (po modyfikacji) 5409 cm3 662 KM 730 Nm 3,7 sek 340 km/h RWD |
Amerykański sen - Ford SVT Cobra Shelby GT500
Współczesne premiery kinowe nierzadko wywołują na swoich widzach wielkie wrażenie. Niektóre mogą zainspirować, zmieniać poglądy, inne natomiast nakłonić do zakupu amerykańskiego samochodu marzeń. Właśnie to ostatnie skłoniło Piotra do kupna Forda SVT Cobra Shelby GT500 – bo tak właśnie brzmi jego pełna oficjalna nazwa.
Ford Shelby GT500 z 2007 roku to wyjątkowa edycja ostatniej generacji kultowego Forda Mustanga (2005r.). Nawiązuje ona bowiem do Mustanga Shelby GT500 z 1967 roku. Motoryzacyjni zapaleńcy i kinomani kojarzą zapewne jego ówczesną odmianę Shelby GT500E, przygotowaną na specjalne potrzeby, znanego widzom na całym świecie, filmu „60 Sekund” z Nicolasem Cage’em. Popularna i uwodzicielska Eleonor skradła od tamtej pory serce nie jednego kierowcy. Nie wierze, że jest na świecie pojazd z większym przebiegiem niż moja płyta DVD ze wspomnianą ekranizacją. Nawet miejski autobus kursujący całą dobę, siedem dni w tygodni nie zdoła pobić tego rekordu.
Nowy Shelby GT500 to pojazd, który z założenia przeznaczony miał być wyłącznie na rynek amerykański. Nie było jednak takiej opcji, żeby nie wydostał się on z kontynentu np. na teren Europy. Głównie sprowadzany z prywatnych inicjatyw. Pierwsza teza producenta zakładała wypuszczenie bardzo krótkiej serii modelu Shelby. Takie swoiste „nastraszenie” klientów skłoniło ich do masowego składania zamówień, przez co wszystkie modele zostały wyprzedane jeszcze przed ich wyprodukowaniem. Szefostwo Forda było mocno zaskoczone rynkowym sukcesem, przez co odkładało zakończenie produkcji serii, i tak mamy już rok 2011, a maszyna nadal zjeżdża z taśm produkcyjnych. Ciekawostką, ale i żywym faktem jest to, że z samego początku klienci „bili się” o modele, wykładając za nie kwoty znacznie wyższe niż te za które oferowała je fabryka.
Piotr zobaczył model GT500 w czołówce filmu "I am legend / Jestem legendą" z Willem Smithem w roli głównej (polecamy), w której przemierza on właśnie tym samochodem opustoszałe ulice metropolii Nowego Yorku. Trochę efektownej jazdy i… dźwięk silnika tamtego Forda Cobra Shelby GT500 sprawił, że Piotr zakochał się w nim.
Od tamtego momentu do zamówienia swojego egzemplarza, dzieliła go tylko wizyta w Internecie w celu sprawdzenia danych technicznych, podatności na różne modyfikacje oraz krążące tam opinie użytkowników.
Jednak nawet wysokie koszty sprowadzenia nie zniechęciły Piotra. Maszyna została przyprowadzona z Arizony przez profesjonalną firmę. Pochodziła ona od pilota amerykańskich sił powietrznych USAF. Samochód kupił w salonie w USA i trzymał go w klimatyzowanym garażu, z którego auto praktycznie nie wyjeżdżało.
Odebrany egzemplarz to standardowa Cobra Shelby GT500 uzbrojona w pełny pakiet wyposażenia dodatkowego. W jej skład wchodzi np. opcja „Upgraded Interior Package” czyli uzupełnienie wnętrza kabiny o obszytą skórą deskę rozdzielczą, czy też zestaw audio Shaker 1000 (1000W)- maksymalnie rozbudowany zestaw audio z dodatkowymi wzmacniaczami i dwoma sporymi fabrycznymi subwooferami w bagażniku, zmieniarką CD/MP3 na 6 płyt w konsoli centralnej i wejściem dla zewnętrznego źródła dźwięku. To musi grać!
Gdy okazało się, że właściciel ze swoim samochodem naprawdę się polubili, Piotr zadbał o to aby maszyna poczuła się wyjątkowo. Przyszła pora na zamówienie z USA optymalnie dobranych podzespołów – samych najlepszych producentów Shelby Performance Parts i Ford Racing.
Pierwsza kwestia to zmiana fabrycznego „obuwia” i tego na co zostały one owinięte czyli - oryginalne kute felgi Shelby Alcoa. Niewątpliwą zaletą kół jest niska waga, solidność i do tego efektowny wygląd. Przednia oś siedzi na rozmiarze 20x9, tylna natomiast na 20x10 cali. Tutaj decyzja pokierowana była osobistym gustem właściciela. W komplecie z obręczami mamy opony Nitto Invo 255/35 (świetnie trzymające w zakrętach) założone na przedniej osi oraz Nitto NT555R 305/35 ("extreme drag" idealne do osi napędzanej) na tylnej. Ponadto zainwestowano w tylne zawieszenie i wstawiono specjalne wahacze „Evolution Billet”, aby zniwelować charakterystyczne podskakiwanie tylnych kół podczas ostrego przyspieszania. Usunięty został mało efektowny seryjny wydech i wstawiony lepiej brzmiący układ ze stali nierdzewnej SLP uwieńczony dwoma 4" końcówkami.



Pierwsze pomiary zupełnie seryjnego GT500 na hamowni firmy Masters wykazały zupełnie zgodne z danymi producenta 500 KM na silniku. Dla nowego właściciela nieprzyzwoicie mało. Oryginalnie jest się wyróżniać, dlatego z firmy Evolution przywędrował bardzo mocny tuningkit. Został zamontowany karbonowy układ dolotowy oraz specjalne, wieloczęściowe koło pasowe. Dzięki zastosowaniu tych elementów powinien nastąpić przyrost mocy nawet do 200 KM na kołach. Jednak deklaracje producentów podzespołów nie sprawdziły się w tym przypadku. Po wielu zaskakujących zwrotach akcji, zamówiona została specjalna wodna chłodnica powietrza doładowującego firmy Steeda. Za jej sprawą udało się ekipie obniżyć temperaturę w dolocie i dzięki temu otrzymać znaczny przyrost mocy.


Następnie Shelby trafił do VTG, gdzie został dostrojony sterownik komputera do nowych parametrów oraz europejskiego paliwa. Ponadto, jedną z ważniejszych modyfikacji była wymiana fabrycznego sprzęgła na komplet firmy Spec. Jest to dwutarczowe sprzęgło obsługująceg aż 1500 Nm momentu obrotowego silnika. Dodatkowo zostało zmienione koło zamachachowe, na lekkie aluminiowe.



Obecnie trwa realizacja kolejnych modyfikacji na sezon 2011. Właściciel chce aby prezentowany Mustang Shelby GT500 był jednym z najszybszych samochodów ulicznych klasy GT. Prace zapewne będą owocne, gdyż jest to samochód o niesamowicie mocnych podzespołach i bardzo podatny na modyfikacje. Na chwilę obecną bestia dysponuje mocą aż 662 KM, więc jest to postrach każdego BMW M5, Mercedesa SL63AMG i im podobnych.
Aktualnie samochód ogląda jedynie wewnętrzne ściany w garażu właściciela. Co ciekawe to auto nigdy nie widziało śniegu. Z ciemnej pułapki na ulice wyjdzie dopiero, gdy będą suche jak pieprz. A wtedy... strzeżcie się Cobry!

Ford SVT Cobra Shelby GT500 to musclecar pełna gębą. Mamy nadzieję że po dokaniu kolejnych modyfikacji, Piotr zaprosi nas na testy auta.
Specyfikacja techniczna 2010:
Silnik:
- Typ: V8, 32 Valve - Supercharged Eaton M122
- Ustawienie: z przodu, wzdłużnie
- Pojemność skokowa: 5409 ccm
- Moc: 662 KM
- Moment obr. 720 Nm
- Napęd: RWD
Specyfikacja 2010:
- Układ wydechowy SLP loudmouth axle backs bez katalizatora
- Układ dolotowy JLT Performance
- Elektronika SCT X3
- Zimniejsze świece zapłonowe TR6
- Układ chłodzenia Steeda HE
Sprzęgło: SPEC - dwutarczowe do 1500Nm + lekkie aluminiumowe koło zamachowe
Skrzynia biegów: Seria manual 6 biegów
Hamulce: Seria
Koła: Kute Shelby Alcoa przód 20x9 cali, tył 20x10 cali
Opony: przód: Nitto Invo 255/35 tył: Nitto NT555R 305/35
Zawieszenie: wachacze Evolution Billet
Wymiary:
- Długość: 4765cm
- Szerokość: 1880cm
- Waga: ok. 1780kg
Osiągi :
- Przyśpieszenie 0-100km/h: 3,7 sek.
- 0-200km/h: 12 sek.
- Prędkość maksymalna: 340 km/h
- Czas przejazdu ¼ mili: ok. 12 sek.
Filmy:
Tekst: Piotr Meier
Zdjęcia: Konrad Skura, Kacper Szczepański - wielkie podziękowania od naszej redakcji za fantastyczne fotki.
Komentarze






















