Ogłoszenia



Najnowsze ogłoszenia


Mitsubishi Colt CZT+


Dodano: 2016-10-04| Oglądano: 2829
Cena: 22.000 PLN
Pojemność: 1500 cm3
Rocznik: 2006 r.

Jeszcze parę miesięcy temu byłem pewny, że samochód zostanie ze mną następne kilka lat a tu masz – pewien gość wspomniał o sprzedaży swojego turbo sedana... I się zaczęła walka serca z rozumem po raz kolejny. Obydwoje nie chcemy, żeby nasze samochody trafiły w obce ręce, są w za dobrym stanie. Na swój samochód najchętniej ogłosiłbym casting :)

Trochę danych i cyfr, bo dorośli je lubią:
Mitsubishi Colt CZT
1.5 turbo benzyna
Produkcja 2006
Przebieg 85 500km.
204 KM / 277 nm
0-100 km/h – 5.7s
waga bez kanapy – 1040 kg
spalanie przy normalnej jeździe – do 6.5l (pb 98)

Hamulce przód:
tarcze EBC Turbo Groove
Klocki EBC Red

Tył:
Tarcze TRW
Klocki TRW
Płyn EBC

Koszt samych hamulców – 1650 pln.
Zachowana seryjna średnica 281mm przód – możliwy powrót na tańsze zamienniki.

Zawieszenie:
Amortyzatory – seryjne gazowe sachsy
Sprężyny – MTS -30mm, jeszcze w maire wygodne jak na obniżające

Felgi:
Alessio 16” 7.5J, ET30
Opony: 2x semislick Federal RS-R 205/45, 2x Toyo T1R 225/40/16

W samych kołach 2600 pln.

Skrzynia – seria, Getrag!
Sprzęgło – seria, wytrzymuje nawet 260KM/360nm – sprawdzone w innym CZT :)

Dolot:
Stożek Fujita 2.75”, gwarancja na 1mln mil – tylko umyć jak się zabrudzi.
Orurowanie i intercooler – FMIC.pl

Koszt - 1000 pln.

Wydech:
Ulter Sport – 2.5” razem z downpipe, dwa tłumiki
Koszt – 2500pln.

Remap:
Konrad, GG CAR Będzin
Koszt - 1300pln

Blowoff – hybryda Properfekt, posiadam jeszcze seryjny dump valve gdyby komuś nie pasowało to pssyczenie.
koszt – 350pln

Flokowanie, dodatkowe zegary i inne pierdoły – 1000pln.
Rozrząd kompletny – 1400pln z robocizną.

Samochód nie jest doinwestowany, jest przeinwestowany. Zabierzcie go ode mnie zanim zacznę głodować. Koszt powyższego przekroczył 11 000 pln. Nie wiem, nie wiem jak ja to zrobiłem.

Trochę historii jak to z nim było:

Samochód u mnie od 3 lat. Garażowany w suchym, murowanym garażu, NIE eksploatowany zimą ani w brzydką pogodę :)
Trzy lata temu był 100% seryjnym samochodem, od pierwszej właścicielki. Miał jeszcze fabryczne opony z 2006, i dziurę w dywaniku po szpilkach... Szukałem wtedy konkretnie modelu CZT i przejechałem za nim dosłownie cały kraj wzdłuż i wszerz robiąć ponad 2500 km. W tym kraju nie było żadnej sensownej sztuki. Zdecydowałem się kupić lekko uszkodzonego i doprowadzić go do stanu idealnego jak fabryka nakazała. Był po lekkim puknięciu w przód, cały czas na chodzie – nic wielkiego a koszty zrobienia ogromne jak się później okazało. Zapewniam – nic nie zostało zrobione na skróty.
Wtedy jeszcze byłem przekonany, że będę trzymał ładną seryjną sztukę, po co to modzić, i tak fajnie jedzie jak na te 150KM i 210nm. No...ale mineło kilka miesięcy i w kilka osób na forum coltmania.pl zaczeliśmy zgłębiać wszystkie szczegóły i detale modyfikacji, zaczeło się tłumaczenie greckich forów itp. Po tym jak w aucie zrobiłem rozrząd (kompletny!), hamulce, zawieszenie, trochę urozmaiciłem środek flokiem, dodatkowymi zegarami, innymi kolorami - można było zacząć myśleć o mocy. Wizyta w Ulterze i wyjechałem z kompletnym wydechem 2.5” od samego turbo, na dwóch tłumikach. Założeniem było brak nieprzyjemnego buczenia i hałasowania przy spokojnej jeździe. No i chłopaki zrobili kapitalną robotę. Przy normalnej jeździe niewiele różni się od seryjnego, mimo że to przelot; a jak trzeba to ryknie z charakterem a i strzeli przy odcince :) Następnie pora na dolot. W miejscu fabrycznej wkładki filtra pojawił się stożek Fujita 2.75”, suchy, nie nasączany żadnymi olejkami jak K&N. Seryjny intercooler out, w jego miejsce intercooler z fmic.pl + nowe orurowanie. Okazuje się, że remap CZT wcale prostą sprawą nie jest i w polsce doliczam się na palcach jednej ręki ludzi, którzy chcą się tego podjąć. Założenie – nie obchodzi mnie cyfra, tylko przebieg krzywej na wykresie.
I tutaj już się wybór tunera mocno zawęził – Konrad z GG Car Będzin. Człowiek, który na codzień stroi głównie japońskie rajdówki. Kilka wizyt, długie godziny strojenia i wychodzi w pełni jeżdżące 204 KM i 277 nm przy bezpiecznym doładowaniu 1.05b (max tego turbo to 1.4b). W tym momencie samochód z tym seryjnym już ma mało wspólnego :D Idzie jak wściekły od momentu jak wstanie turbo do samego końca. Silnik to Mivec jakby było mało, dół fajnie dmuchnięty turbo, a góra jak z silnika niedoładowanego, bardzo przyjemne uczucie jak ciągnie do prawie 7000 obr. Jakby tego było mało, to przy normalnej jeździe pali jak normalne 1.5l. Jazda spokojna – do 6.5l, rekord z emeryckiej trasy 160km – 5.0l/100km. Znajdź mi drugi taki samochód :)
Lakier w bardzo dobrym stanie. Drobne odpryski na zderzaku i jakaś mała buba na dachu. Poza maską ma wszędzie fabryczną grubość, nie był nigdy polerowany niczym bardziej agresywnym. U mnie przyjął masę chemii od Meguiarsa i podobnych ale ograniczałem się tylko do glinkowania i woskowania, raz cleaner. Najlepsze w sumie jeszcze przed tym lakierem gdyby mu pro polerkę zrobić :)
Wady:
Pierwsza jest wadą tylko z pozoru. Słychać łożysko sprzęgła przy ruszaniu pod górkę itp – ale ten model tak ma, serio :) Była na to nawet cicha akcja serwisowa ale to powracało po 1000 km. Wszystkie 8 coltów CZT, którymi jeździłem miały tę przypadłość.
Reflektor po stronie kierowcy posiada drobne pęknięcia – pokazałem na zdjęciu.
Nie jest to Lexus LS – nie spodziewaj się super wygłuszonego samochodu, gdzie z zawieszenia nic nie słychać. Wymieniłem sprężyny, łączniki stabilizatora, gumy stabilizatora ale gdzieś tam jeszcze coś potrafi się odezwać. Mechanicy na stacjach przeglądu i w ASO radzą się tym nie przejmować, nie wiedzą co to :D

Z wyposażenia m.in.:
ABS,
ESP, tutaj jest rzecz ciekawa. Seryjnie w CZT nie można jej wyłączyć, ale producent taką możliwość przewidział na rynek japoński w modelu CZT-R. Dorobiłem wyłącznik.
kontrola trakcji (fajnie, sportowo zestrojona),
6 poduch,
6 głośników,
Działająca klima (nabijana tego lata),
Elektryczne szyby,
Elektryczne lusterka,
2x ISOFIX,
Chłodzony schowek na butelkę (mieści 1.5L, fest),
Przeciwmgielne,
Wejście AUX,
Moduł radości/strachu – działa przy pełnym wciśnięciu gazu :)

Moim zdaniem, to ostatni motoryzacyjny podryg surowości prowadzenia. Mamy tutaj oczywiście sporo elektroniki, ale można ją wyłączyć. Jest wspomaganie ale fabrycznie jest zestrojone dosyć ciężko, wyraźnie czuć co się dzieje z kołami. Całości dopełnia skrócona przekładnia kierownicza.
Dzięki wszystkim powyższym modyfikacjom auto zupełnie inaczej reaguje na gaz, zupełnie inaczej się prowadzi, hamuje no i przede wszystkim przyspiesza. Wszystkie modyfikacje zrobione w sposób odwracalny, zestrojone bezpiecznie. Nie trzeba tu uważać żeby nie wciskać pełnego gazu przy jakichś tam obrotach bo wyskoczy check-engine, można śmiało jeździć jak seryjnym i się nie bać. Pod maską kultowy już jesli chodzi o bezawaryjność silnik 4G15T – jako jedyny z całej serii colta CZ jest składany w Japonii.

Ogłoszenie jak na polski rynek mocno nietypowe, bo sprzedaję samochód którego jestem pewien. Poza wymianą oleju i tankowaniem nie wymaga wkładu. Apropo – jeżdzony na Motul 300V 5W40 zmiana co 6000 km. Do samochodu jest oczywiście sterta papierów, wydruki z ASO, certyfikaty do modyfikacji. Co ciekawe – posiadam też instrukcję dla mechaników mitsubishi. Cała specyfikacja techniczna najmniejszych nawet pierdół. Nowy właściciel może też w każdej chwili do mnie zadzwonić i jak najbardziej ma u mnie pełne wsparcie pozakupowe :) W kilka osób na forum przecieraliśmy szlaki dla modów CZT, chętnie się wiedzą podzielę.

Link do colta na profilu Ultera:
https://www.facebook.com/140209052705150/photos/…

Wykres z hamowni:
http://vtech.pl/a…/mikro-pocisk-mitsubishi-colt-czt-15t.html

Link do tematu samochodu na forum coltmania.pl
http://coltmania.pl/colt-cz/fador-colt-czt-t2414.html

Dane do historii pojazdu gov:
rejestracja: ONY AL63
VIN: XMCMNZ37A6F031775
Data pierwszej rejestracji: 25.01.2006

Sprawdzający wykres historii pojazdu będzie widoczna luka kilku miesięcy bez przeglądu. Spokojnie, nic się ni wydarzyło. To był okres zimowy, a w zimie to auto nie jeździło. Nie widziałem sensu jechać na przegląd od razu :)

No...także tego. Smutno mi i nigdy mi tak ciężko nie było się rozstać z samochodem. Pewna fura, godna polecenia przyjacielowi.
Cena – 22 000 pln. Jeśli jesteś Januszem, który potrzebuje coś targować dla zasady – cena dla Ciebie to 24 000pln. Sugerowanie ceny poniżej 22 000pln może skończyć się sygnałem zakończenia rozmowy w słuchawce :) Zdaje sobie sprawę, że nie odzyskam kasiory włożonej we wszystkie mody, ale za pół darmo nie puszcze. To zdrowy samochód, bezawaryjny. Żadnych problemów z blachą, silnik i turbo suchebez śladów zużycia na fotelach, kierownicy itp.

Kontakt – 883 999 183.
Auto do obejrzenia w Sosnowcu, pochodzę z Nysy - stąd te tablice rejestracyjne.

Jeśli nie zdążysz na miejscu podjechać na stację diganostyczną a będziesz chciał zobaczyć jak to wygląda od spodu - nie ma problemu, jest garaż z kanałem i oświetleniem. Jest też komputer i miernik lakieru.

Więcej zdjęć - http://allegro.pl/show_item.php?item=6541498846

Fotografie:



Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 20928
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 156

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.29477000236511 s