Testy

Citroen DS4 - spadkobierca


Autor: Krystian Kaleta | Dodano: 2013-06-28 | Oglądano: 49024 | Komentarzy:

Seria DS w obecnej gamie modelowej Citroena jest pewnego rodzaju hołdem dla modelu DS, który produkowany był w latach 1955-1975. Jego nazwa wzięła się od francuskiego „deesse”, czyli „bogini”. Dzięki swojej oryginalnej stylistyce i nowatorskim, jak na tamte czasy, rozwiązaniom technicznym, auto osiągnęło olbrzymi sukces rynkowy. W dniu debiutu, na salonie motoryzacyjnym w Paryżu w 1955 roku, na zakup DSa zdecydowało się 12 tysięcy osób! Nabywców nie odstraszały ani wysoka cena, ani długi czas oczekiwania. Skąd takie zainteresowanie? Citroen DS był samochodem, który nie przypominał żadnych ówczesnych aut. Projekt karoserii wykonał legendarny Flaminio Bertoni, a o zastosowanych w DSie technologiach mogli tylko pomarzyć konkurenci. Na wyposażeniu było między innymi hydropneumatyczne zawieszenie, skrętne reflektory, czy hamulce tarczowe, które wcześniej stosowane były jedynie w lotnictwie. Rewolucyjny Citroen trafił na listę najważniejszych produktów ludzkiej cywilizacji w ubiegłym stuleciu, obok komputera Apple i Boeinga 747. Samochód oczarowywał swoim ponadczasowym designem, więc marketingowcy sprytnie wykorzystali jego nazwę, aby podkreślić wyjątkowy charakter linii DS.

20.jpg foto. liberation.fr

Citroena DS4 można nabyć jedynie w 38 autoryzowanych centrach DS na terenie Polski, gdzie klient ma możliwość spersonalizowania swojego auta. Fakt, że nie w każdym salonie można nabyć „boginię” dodaje ekskluzywności temu modelowi. Istotnie, wystarczy szybki rzut oka na samochód, aby dostrzec jego niepodrabialny styl, który wyróżnia się na tle ulicznej nudy i monotonni. To jedno z tych aut, które nawet nie musi się Wam do końca podobać, aby intuicyjnie przyciągnąć Wasz wzrok. Duża zasługa w tym białego, perłowego lakieru, wysmakowanych stylistycznych drobiazgów i 18-calowych felg o niespotykanym wzorze. Toczący się w korku DS4 ściąga spojrzenia przechodniów i innych kierowców, które przeradzają się w zazdrość, gdy w pełnej gracji znika wystrzelony spod świateł - przetestowane!

2.jpg

Niedostrzegających kunsztu designerskiego warto poinformować, że auto, decyzją przeszło 60 tysięcy Internautów z 60 krajów, zdobyło zaszczytny tytuł „Najpiękniejszego Samochodu Roku 2011”. Z błędu wyprowadzić należy ignorantów, którzy w DS4 widzą jedynie nieco zmienioną wersję C4. Otóż jedynym elementem karoserii, który dałoby się przełożyć między modelami jest maska. Wymiary auta nie pozostawiają złudzeń co do jego kompaktowej natury, ale chociaż płyta podłogowa zaadaptowana została właśnie z C4, to jego stylistyka jest całkowicie inna. Liczne przetłoczenia nadają dynamiki, a chromowane detale elegancji. DS4 wyróżnia wysokie zawieszenie. Obręcze o dużej średnicy nie są ciasno wciśnięte w nadkola, a takie rozwiązanie pewnie nie przypadnie do gustu zwolennikom szorowania podwoziem po asfalcie. Nie ma jednak co marudzić, dzięki takiemu prześwitowi nawet na „osiemnastkach” podróżuje się komfortowo.


Zobacz także



Oceń...



Ocena: 4.91/5 (11 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 20901
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 396

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.23880004882812 s