Giełda tuningowanych aut


Subaru Impreza STI 265kM

Cena: 49999 PLN

Honda Civic Type R GT 310KM, Cesja, Wykup 1%

Cena: 85500 PLN

Renault Megane RS III Cup 310HP 440NM MG Motorsport Wagner Tuning

Cena: 62500 PLN




Najnowsze polskie projekty

Chevrolet Camaro Z28
Dzisiaj w dziale Garaż istny "american dream" z...
5700 cm3
430 KM
500 Nm
<5 sek
b.d. km/h
RWD
Audi TT R30T - 700 KM i 920 Nm
Mamy przyjemność zaprezentować Wam jedno z najszybszych...
3000 cm3
700 KM
920 Nm
~3 sek
? km/h
AWD


Testy

Kia pro_ceed - Koreanka o niemieckiej urodzie


Autor: Krystian Kaleta | Dodano: 2014-12-07 | Oglądano: 45823 | Komentarzy:

Postęp Koreańczyków w tworzeniu kolejnych generacji modeli jest zadziwiający. Chęć trafienia w gusta europejskich klientów powoduje, że auta w zaledwie kilka lat zmieniają się nie do poznania. Świetnym przykładem jest drugie wcielenie Kii pro_cee’d, która już samym wyglądem ściąga wzrok i budzi zainteresowanie. Otóż niemiecka uroda jest w tym przypadku wyrażeniem pozytywnym. Czy bardzo dobre pierwsze wrażenie nie znika po zapoznaniu się z autem?

Popularny pogląd o jednej z najbardziej skomplikowanych nazw samochodu w historii motoryzacji nie zraził decydentów marki Kia, którzy postanowili pozostawić oznaczenie pro_cee’d. Nie zmienił się też sam zamysł modelu, który w dalszym ciągu jest trzydrzwiową odmianą cee’da. Na tym jednak podobieństwa pierwszej i drugiej generacji się kończą, a aktualna jest zupełnie nową konstrukcją.

kia_proceed_8.jpg

Nowy pro_cee’d jest o 6 centymetrów dłuższy i o 2 niższy od poprzednika, a za jego projekt odpowiada Peter Schreyer. Spod ołówka tego niemieckiego projektanta wyszedł między innymi szkic Audi TT pierwszej generacji. Przyłożył się on do swojej pracy, bowiem trzydrzwiowa Kia wygląda na bardzo zwinny i nowoczesny samochód. Linia nisko poprowadzonego dachu zakończona jest spoilerem na klapie bagażnika. Wąskie szyby boczne podyktowane są wznoszącym się przetłoczeniem, które płynnie przechodzi w tylne światła. Patrząc na auto z tyłu, wyraźne rysy na wysokości lamp mogą budzić skojarzenia z Volkswagenem Scirocco. Znaczną część przedniej części karoserii stanowi natomiast wielokątna atrapa chłodnicy, która stała się wyróżnikiem obecnej gamy modelowej Kii i nosi nazwę „Tiger Nose”. Dynamizmu dodają również mocno „rozlewające się” reflektory, które zachodzą daleko za połowę maski. W kloszach umieszczono światła LED do jazdy dziennej oraz ładnie wyglądające soczewki. Niskie optycznie nadwozie charakteryzuje się wieloma stylistycznymi detalami, których próżno szukać w zwykłym cee’dzie. Podkreśla to wyjątkowy charakter tego wariantu, znacznie mniej popularnego od rozsądnego hatchbacka o dwóch parach drzwi i pojemnego kombi. W testowym egzemplarzu, w środkowej wersji wyposażeniowej „L”, do dopełnienia efektu zabrakło jedynie opcjonalnych felg o średnicy 17 cali, więc pozostało mi zadowolić się aluminiowymi obręczami o średnicy 16 cali, z naciągniętymi na nie oponami w rozmiarze 205/55. Do gustu przypadł mi metaliczny lakier „Techno orange”, który wymaga dopłaty w wysokości 1900 złotych.

kia_proceed_3.jpg

Wygląd zewnętrzny zachęca do zajęcia miejsca za kierownicą. Do wnętrza wiodą bardzo szerokie drzwi. Pierwsze spojrzenie na deskę rozdzielczą pozostawia pozytywne wrażenie, bowiem zaprojektowano ją dość finezyjnie. Być może w parze z tak oryginalnym nadwoziem powinien iść także kokpit, który różniłby się od tego montowanego w cee’dzie, ale wykażmy się odrobiną zrozumienia dla roli księgowych w procesie produkcji. Nie da się natomiast nie zauważyć postępu, jaki dokonał się na przestrzeni sześciu lat pomiędzy debiutami pierwszej i drugiej generacji.

kia_proceed_4.jpg

Na szczycie konsoli centralnej...


Zobacz także



Oceń...



Ocena: 4.44/5 (9 głosów)

Tagi


Kia | pro_ceed | test


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 21195
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 275

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.26190304756165 s