Giełda tuningowanych aut


Jeep Grand Cherokee WK 5.7 HEMI Metalpasja OffRoad

Cena: 52000 PLN

Seat Leon Cupra 241KM

Cena: 39000 PLN

Maserati Granturismo Sport 4.7 V8 440KM

Cena: 260000 PLN




Najnowsze polskie projekty

Chevrolet Camaro Z28
Dzisiaj w dziale Garaż istny "american dream" z...
5700 cm3
430 KM
500 Nm
<5 sek
b.d. km/h
RWD
Audi TT R30T - 700 KM i 920 Nm
Mamy przyjemność zaprezentować Wam jedno z najszybszych...
3000 cm3
700 KM
920 Nm
~3 sek
? km/h
AWD


Testy

Mitsubishi Space Star - już nie minivan


Autor: Krystian Kaleta | Dodano: 2015-03-27 | Oglądano: 41808 | Komentarzy:

Jeszcze dziesięć lat temu, pod koniec okresu produkcji ówczesnego modelu, Space Star był reprezentantem segmentu MPV. Japońska marka postanowiła nas jednak zmylić i nazwy tej użyła dla samochodu, który jest najmniejszy w aktualnej gamie Mitsubishi i należy go sklasyfikować jako następcę Colta. Skąd tak zaskakujący pomysł? Otóż tęgim głowom od marketingu określenie „Gwiazda Przestrzeni” doskonale pasowało do autka, które zdumiewać  ma obszernym i pakownym wnętrzem. Czy to w ogóle możliwe w samochodzie o długości 3,71 metra, a więc z pogranicza segmentów A i B?

Być może pamiętacie jeszcze czasy gdy Colt był trzydrzwiową wersją Lancera, a jednostki napędowe pozwalały na trochę szaleństwa. W obecnej odsłonie, produkowanej od 2014 roku, o jakiejkolwiek frajdzie z jazdy należy jak najszybciej zapomnieć.

space_star_7.jpg

W cenniku Space Stara uwzględniono tylko dwa silniki benzynowe – dwunastozaworowe, trzycylindrowe, z systemem zmiennych faz rozrządu MIVEC, o pojemności 1,0 i 1,2 litra. Mniejszy rozwija maksymalnie 71 KM i 88 Nm, drugi zaś 80 KM i 106 Nm. Standardowo „motorki” współpracują z manualną, pięciobiegową skrzynią, ale w opcji z mocniejszą jednostką dostępna jest także bezstopniowa przekładnia automatyczna CVT. Do tego trzy wersje wyposażeniowe i na tym katalog się kończy. Klient już w podstawowej odmianie za 39 tysięcy złotych otrzyma komplet sześciu poduszek, niezbędne systemy bezpieczeństwa, łącznie z kontrolą trakcji, a także klimatyzację manualną, radioodtwarzacz CD/MP3 ze złączem AUX i USB, zdalnie sterowany zamek centralny, fotel kierowcy z regulowaną wysokością siedziska oraz elektryczne szyby przednie i lusterka. Trzeba przyznać, że to całkiem przyzwoite wyposażenie w odniesieniu do ceny.

space_star_1.jpg

Jeśli Space Star ma czymś do siebie przekonać potencjalnego nabywcę, to raczej nie będzie to stylistyka nadwozia. Pomimo bardzo krótkiej obecności na rynku, auto po prostu nie wygląda na nowoczesne. Japończycy zamiast jednak skupiać się na wyszukanych liniach karoserii, zaprojektowali jej szkielet w taki sposób, aby idealnie rozpraszał energię w razie zderzenia. Cztery gwiazdki uzyskane w testach zderzeniowych NCAP to niezły wynik jak na tę klasę samochodu. Cała konstrukcja jest przy tym bardzo lekka, bowiem masa własna pojazdu wynosi niespełna 850 kilogramów.

space_star_11.jpg

We wnętrzu małego Mitsubishi panuje nieco ascetyczny klimat, ale nie powinno być to zaskoczeniem dla osoby szukającej auta tej klasy. Poczucie wszechobecności twardych plastików rekompensują liczne pozycje wyposażenia. W najbogatszej wersji Intense, którą otrzymałem do testu, były między innymi cztery elektryczne szyby, automatyczna klimatyzacja, oraz tempomat i zestaw głośnomówiący Bluetooth sterowane z poziomu kierownicy. Moją uwagę od plastikowych boczków drzwi próbowała odciągać konsola centralna w fortepianowej czerni, a także pokryte skórą kierownica oraz gałka dźwigni zmiany biegów.

space_star_8.jpg

Pomimo możliwości regulacji kolumny kierowniczej tylko w jednej płaszczyźnie, w większości przypadków uda się znaleźć dogodną pozycję. Większym problemem są wąskie fotele pozbawione właściwie jakiegokolwiek wyprofilowania. Oczywiście nie wymagam tutaj podparcia bocznego rodem z samochodów sportowych, ale odrobina gąbki tu i ówdzie poprawiłaby komfort podróżowania. Jeszcze gorzej sprawy mają się na kompletnie płaskiej tylnej kanapie. Na szczęście wygospodarowano tutaj sporo miejsca – zmieszczą się dwie dorosłe osoby o średnim wzroście, albo trójka dzieci. „Gwiazda Przestrzeni” to może określenie użyte na wyrost, ale nie jest źle.

space_star_6.jpg

Bagażnik pomieści 235 litrów – na więcej nie liczyłem, biorąc pod uwagę przestronność części pasażerskiej. Na plus zasługują także praktyczne schowki w kabinie, a przede wszystkim półeczka nad zamykanym schowkiem przed fotelem pasażera.

space_star_3.jpg

Jak jeździ się Space Starem? W mieście samochód jest...


Zobacz także



Oceń...



Ocena: 5/5 (2 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 20900
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 1450

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

2.380322933197 s