Testy

Peugeot 3008 hybrid4


Autor: Piotr Myśków | Dodano: 2013-09-27 | Oglądano: 46476 | Komentarzy:

Czego nie można by powiedzieć o Francuzach, to oryginalność towarzysząca projektowaniu i tworzeniu samochodów zawsze była ich mocną stroną. Potwierdzeniem tej hipotezy jest model, który od dwóch lat występuje w ofercie Peugeota i dotychczas nie doczekał się podobnego sobie.

W pewnym stopniu niezdefiniowany, jedyny w swoim rodzaju i czerpiący inspirację z wielu. Peugeot 3008 hybrid4 to pierwsza na świecie hybryda, która łamie wszelkie konwencje dotyczące współczesnych eko-samochodów. Jej wyjątkowość polega na tym, że pojazd w układzie napędowym wykorzystuje niespotykaną do tej pory konfigurację turbo-diesla z motorem elektrycznym. Innowacyjna technologia w połączeniu z nadwoziem powstałym w fuzji pojemnego hatchbacka i terenowego SUV-a może być ciekawą alternatywą dla nowoczesnej rodziny, która ceni wygodę podróży, niskie spalanie oraz dobre osiągi.

IMG_3006.jpg

STYL

Samochód ze względu na niecodzienny design, niewątpliwie wyróżnia się spośród „tłumu”. Sam wygląd 3008 hybrid4 trudno uznać za stylistyczny majstersztyk. Niezbyt wyrafinowaną bryłę nadwozia ratują detale. Muskularny grill z logo Peugeot, reflektory wyposażone w światła typu LED, czy spore, 17” felgi ze stopów lekkich – między innymi te właśnie elementy sprawiają, że całość nabiera charakteru i może się podobać.

IMG_3008.jpg

Mimo krótszego nadwozia niż u większości kombi na rynku – 1,7-tonowy Lew dysponuje wystarczającą ilością miejsca zarówno dla kierowcy jak i czterech, dorosłych pasażerów. Komfort zapewniają wygodne, odpowiednio wyprofilowane siedzenia, dwustrefowa klimatyzacja, system multimedialny dobrej jakości i liczne schowki, które pomieszczą nie tylko miniaturowe drobiazgi, ale również większe przedmioty, takie jak 2-litrową butelkę z wodą, czy aparat cyfrowy z akcesoriami.

_DSC0657_Edit.jpg

Kabina jest co prawda przestronna, ale jej wykończenie pozostawia wiele do życzenia. Osobiście, najbardziej zawiodłem się na wykonaniu konsoli środkowej. Plastiki nie są wysokiej jakości, co więcej ich montaż jest wręcz fatalny. Jest to niemałe zaskoczenie, szczególnie, że samochód został wyceniony przez producenta na przeszło 130 000 zł. Do ergonomii kokpitu nie można mieć zastrzeżeń. Wszystkie przełączniki rozmieszczono intuicyjnie, z tego względu ich obsługa nie powinna sprawiać większych problemów. Uwagę zwraca masywny, środkowy tunel, który niejako odgradza stanowisko kierowcy od reszty kabiny i przypomina panel samolotu bojowego.

_DSC0717_Edit.jpg

Także kompaktowe wymiary auta mają swoje słabsze strony. Pojemność bagażnika, wynosząca 362 l, nie jest topowym wynikiem w segmencie crossoverów, ale mimo wszystko jest wystarczająca, aby pomieścić całkiem spory ekwipunek na kilkudniowy wypad za miasto. Jeżeli mowa o bagażniku, na szczególną wzmiankę zasługuje dzielona tylna klapa, której dolną część można wykorzystać jako ławkę lub wygodną podpórkę podczas załadunku bagażu. Jej maksymalne obciążenie wynosi 200 kilogramów. Inspiracją tego rozwiązania były większe samochody z segmentu SUV/pickup.


Zobacz także



Oceń...



Ocena: 4.8/5 (5 głosów)


Zobacz także




Komentarze

comments powered by Disqus

Stats

Zarejestrowanych użytkowników: 20898
Użytkowników on-line: 0
Gości on-line: 241

Newsletter

Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie
podaj swój e-mail:

Facebook

0.24327898025513 s